expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Organizacja zabawek - skrzynka DIY/ Czy katar może być twórczy?




Po raz kolejny przedstawiam Wam starą skrzynkę po winie. To już ostatnia z mojej kolekcji. Mam nadzieję, że w niedługim czasie uda mi się zdobyć kolejne. Póki co sprawa wygląda tak.
Skrzynka, jaka jest każdy widzi :)


Skończywszy pracę o czasie, co ostatnio graniczy niemal z cudem, zabrałam się wczoraj do roboty i oto efekty.



Potrzebowałam:

Farby akrylowej w kolorze białym, serwetki, kleju do decoupage i odrobinę cierpliwości.
Usunęłam napisy papierem ściernym, żeby nie przebijały przez farbę. Całość pomalowałam na biało, nakładając dwie warstwy farby. Z serwetki wycięłam zwierzaki. Do wyklejania używamy tylko wierzchniej warstwy, na której jest rysunek. Serwetkę rozwarstwiamy, pozostałe warstwy wyrzucamy. Gdy farba wyschła przyłożyłam wzór i pokryłam całość klejem do dekoupage. Po wyschnięciu pierwszej warstwy kleju delikatnie przetarłam ją papierem ściernym i nałożyłam kolejną, w celu usunięcia ewentualnych pęcherzyków powietrza i nierówności. Gdy druga warstwa jest sucha, pokrywamy całość werniksem do drewna, by zabezpieczyć przed wilgocią i ułatwić czyszczenie.  

Jestem całkiem zadowolona z efektu. Szukałam czegoś takiego od dłuższego czasu, znalazłam kilka całkiem ładnych, ale moja są drogie, więc postanowiłam spróbować zrobić coś sama. 


Młody się zakatarzył. Jak to zwykle wiosną bywa w przedszkolnych progach goszczą wszelkie możliwe i niemożliwe katary i inne takie. No i zakatarzył się na dobre przez tydzień. 
Nie myślałam, że katar latorośli może mieć jakieś twórcze efekty. A jednak.

Oto chusteczki:

  

No a oto, co może powstać z takich chusteczek:






 
Trochę farby, wspomniane chusteczki, klej do decoupage, werniks do zabezpieczenia, skrzynka po winie (lub jakakolwiek drewniana skrzynka, jaką macie do dyspozycji) i kółka.

Ta skrzynka miała haczyki i przywiązałam do nich kawałki sznurka. Tym sposobem mamy uchwyty do wygodnego przesuwania bądź co bądź ciężkiego ładunku.

 
Podoba Wam się?